Miejski Koszykarski Klub Sportowy Rybnik - tradycja zobowiązuje

Cenne zwycięstwo w Raciborzu

Sprawa wyniku w meczu pomiędzy RKK AZS Racibórz, a MKKS Rybnik była jak najbardziej otwarta. Gracze z Raciborza nie są już dawno w lidze dostarczycielami punktów i od zeszłego sezonu z meczu na mecz czynią postępy. Zespół z Rybnika zapłacił tydzień temu wysoką cenę w Katowicach za kontuzje swoich istotnych zawodników obwodowych (Edmunda Tomko, Rafała Królikowskiego i Daniela Choroby), więc w kontekście niezdolności do gry swojego lidera Adama Białdygi grający u siebie zawodnicy AZSu śmiało mogli być uznani za faworytów. Nasi zawodnicy przystąpili zatem do tego meczu bardzo skoncentrowani wiedząc, iż tylko w ten sposób są w stanie osiągnąć sukces.

Mecz rozpoczęli gospodarze zdobywając 5 punktów jednak akcją 2+1 odpowiedział Maciej Krakowczyk , który również od początku meczu dobrze wywiązywał się z ważnego zadania w obronie polegającego na kryciu najlepszego zawodnika miejscowych, doświadczonego Andrzeja Sitka (w przeszłości Bobry Bytom, Nysa Kłodzko i Pogoń Prudnik). Mimo dobrej gry w obronie nasz zespół stracił w kolejnych akcjach punkty prawie równo z syreną oznaczającą koniec akcji i na tablicy świetlnej widnieje wynik 10:5.
Sygnał do odrabiania strat dał nasz środkowy Rafał Grzybek zdobywając punkty, blokując rywali, a także całkowicie w tym fragmencie dominując na tablicy. Swoje oczka daje również zastępujący w wyjściowym składzie Adama Białdygę , dysponujący świetnym rzutem z dystansu Kamil Szczepaniak. Rybniczanie nieco odskakują, jednak trójka Półtoraka oraz pierwsze punkty Sitka ustalają przewagę rybniczan na 6 punktów po pierwszej ćwiartce . W naszej grze mimo wspomnianych wcześniej kłopotów nie widać nerwowości, za sprawą Rafała Koczego ataki pozycyjne są w większości przemyślane i cierpliwe, a po wejściu na parkiet Rafała Chroboka jeszcze lepiej zaczyna funkcjonować obrona. Rybniczanie notują najlepszy dotychczas fragment meczu doprowadzając do 11 punktowej przewagi. Warto podkreślić w tym miejscu ogromny wkład w zwycięstwo 18 letniego Tomasza Tomanka, który przez cały mecz nękał przeciwnika przechwytami zamieniając je przeważnie na punkty samemu bądź po asystach do swoich kolegów. Dobrą zmianę daje w tym czasie asystujący Artur Grocki, a także po raz kolejny punktujący 16 letni Oskar Sot. Niestety tuż przed przerwą do głosu ponownie dochodzą Raciborzanie i do przerwy wygrywamy już tylko 33:29.
Początek 3 odsłony to z pewnością najgorszy w wykonaniu naszej drużyny fragment meczu. W ataku pozycyjnym tracimy płynność prowadząc indywidualne nieskuteczne akcje. Miejscowi głównie po punktach Andrzeja Sitka zaczynają nabierać rozpędu by w piątej minucie 3 kwarty wyjść ponownie na prowadzenie. W naszym składzie jest na szczęście Maciej Krakowczyk. Nasz skrzydłowy gra w tym meczu skutecznie i rozsądne. Punkty (28 pkt w drugiej połowie !!!) zdobywa na różne sposoby - po grze 1 na 1, grając tyłem do kosza, trafiając za trzy bądź wykańczając szybkie ataki przez co gospodarze nie są w stanie znaleźć sposobu aby go powstrzymać. Mimo słabszego początku trzecia część meczu kończy się remisem po 19. Czwartą kwartę podobnie jak 3 pozostałe punktami dla nas otwiera Krakowczyk. Następnie pięć oczek z rzędu dodaje Rafał Chrobok i zaczynamy przejmować inicjatywę. Gramy naprawdę dobrze, zespołowo w ataku i bardzo ofiarnie w obronie. Kolejne przechwyty na obwodzie Krakowczyka, Sota i zwłaszcza Tomanka zakończone efektownymi wsadami, bądź zderzenie z Rybnicką ścianą tworzonej przez Rafała Grzybka i Chroboka pod koszem to przez parę minut jedyne możliwości miejscowych wśród których punktują już tylko Sitek i Górnik. W 39 minucie po celnych rzutach wolnych wychodzimy na 13 punktowe prowadzenie. Zawodnicy MKKSu grają długo unikając fauli taktycznych i staje się jasne, że mimo poważnych braków kadrowych, trudnych warunków postawionych przez gospodarzy oraz kilku niekorzystnych zwrotów akcji w spotkaniu odnosimy pierwsze zwycięstwo w sezonie za co naszym młodym zawodnikom należą się brawa.

Galeria zdjęć oraz komentarze trenerów znajdują się na stronie internetowej Nowin. Zapraszamy.

RKK AZS Racibórz - MKKS Rybnik 66:75 (15:21, 14:12, 19:19, 18:23)
MKKS : M. Krakowczyk 40, T.Tomanek 16, R.Chrobok 10, R.Grzybek 5, O.Sot 2, K.Szczepaniak 2, R.Koczy, A.Grocki, W.Student

Już w najbliższy czwartek w Gliwicach nasi seniorzy zagrają w zaległym meczu pierwszej kolejki z miejscowym KŚ AZS.  

Back to top