Miejski Koszykarski Klub Sportowy Rybnik - tradycja zobowiązuje

Bielsko zbyt mocne

W dzisiejszym wyjazdowym pojedynku MKKS Rybnik uległ Dass Basket Hills Bielsko Biała 94:63. Zespół gospodarzy oparty na doświadczonych byłych graczach bielskiego Spetechu w pełni wykorzystał atut własnej hali w której jest zdecydowanie lepszy niż na terenie przeciwników. Dość powiedzieć, że nasz zeszłotygodniowy przeciwnik AZS Katowice wygrał tu jako jedyny jak dotąd zespół w bieżących rozgrywkach, zaledwie trzema punktami, a Pogoń Ruda Śląska poniosła porażkę.

W pierwszym meczu MKKS Rybnik pokonał bielszczan różnicą 19 punktów co pozwalało mieć nadzieję na wyrównany przebieg zawodów. Nie miało to jednak miejsca z co najmniej kilku powodów. Po pierwsze w składzie naszego zespołu zabrakło kilku kluczowych zawodników, którzy w pierwszym meczu byli w stanie powstrzymywać liderów gospodarzy, a więc kontuzjowanych:  Pawła Czecha, Rafała Grzybka oraz Mateusza Muchy. Ponadto nieobecni byli rozgrywający Piotr Kowalski, Jacek Sikora i Edmund Tomko. Po drugie nasi 
zawodnicy w pierwszym starciu zagrali jeżeli nie perfekcyjny to na pewno bardzo dobry mecz czyli zupełnie odwrotnie niż w  pierwszej połowie dzisiejszego starcia. Zwłaszcza w pierwszej kwarcie mimo ogromnych starań w obronie dyspozycja strzelecka miejscowych nie pozwalała na zbyt wiele.  W ataku po raz kolejny nasi zawodnicy nie są w stanie wykorzystywać z trudem kreowanych pozycji. W dalszych częściach meczu rybniczanie stopniowo rozkręcali się i miejscami, mimo deficytu personalnego, nawiązywali równorzędną walkę. Najbardziej widoczny był po raz kolejny Adam Białdyga choć trudno odmówić zaangażowania wszystkim naszym zawodnikom. Czym innym są jednak umiejętności, których zdobywanie jest długotrwałym procesem. Po tak  dramatycznym początku nie mogło zatem  być  mowy o walce o zwycięstwo, a nawet obronienia punktowej zaliczki z pierwszego meczu. Bielszczanie w pełni zrewanżowali się zatem naszej drużynie i będąc zespołem lepszym zasłużenie wygrali. 

Dass Basket Hills Bielsko Biała - MKKS Rybnik 94:63 (28:6, 28:18, 19:25, 19:14) 
Punkty dla MKKS-u zdobywali: Adam Białdyga 34, Rafał Chrobok 12, Artur Grocki 10, Maciej Krakowczyk 7, Krzysztof Zarankiewicz 0, Tomasz Tomanek 0, Beniamin Jurgaś 0

Back to top