Miejski Koszykarski Klub Sportowy Rybnik - tradycja zobowiązuje

2 pkt. po horrorze

Przegrywając niemal całe spotkanie nasi seniorzy tracili do gospodarzy dzisiejszego spotkania - MCKS Czeladź - nawet 19 pkt. Zerwali się do ataku w ostatnich 4 minutach ostatniej kwarty. Gdy na 360 sek. przed końcem meczu tracili 13 "oczek" ciężar gry na siebie wzięli Adam Białdyga, Rafał Chrobok i Rafał Grzybek. Ostatnie - dające zwycięstwo - 4 celne rzuty w linii rzutów wolnych oddał Białdyga i to nasi koszykarze mogli  cieszyć się ze zwycięstwa.

Wymienioną wyżej trójkę bardzo dobrze wspierał Paweł Czech, który całe spotkanie grał z podkręconym stawem skokowym. Jego 6 punktów w ostatniej części meczu oraz doskonała postawa w obronie zasługuje na duże słowa uznania.

MCKS Czeladź - MKKS Rybnik 77:80 (25:12, 20:25, 20:15, 12:28) 
Punkty dla MKKS-u zdobywali: Białdyga 24, Grzybek 16, Czech 16, Chrobok 12, Krakowczyk 5, Grocki 4, Mucha 3, Tomko 0, Sikora 0, Tomanek -, Sładek -. 

Już dziś zapraszamy na kolejne spotkanie MKKS-u. Tym razem we własnej hali podejmować będziemy AZS Gliwice. Spotkanie to odbędzie się 7 grudnia o godz. 17.00 (30 listopada nasi koszykarze będą świętować Andrzejki - zgodnie z terminarzem w tym dniu będą pauzować). 

Back to top